Imperium Jaskini Behemota
tarcza Witaj na Starym Forum Jaskini Behemota.
Zostało Ono stworzone przez ixcesala z uwagi na problemy z forum Ezboard 10 grudnia 2002. Służyło Jaskiniowcom dzielnie do sierpnia 2005 roku, kiedy to dominium i podwładnych Behemota dotknął Wielki Trek, po którym przez 10 miesięcy Jaskinia nie funkcjonowała.
Wszystkim, którzy przyczynili się do rozwoju Imperium Jaskini Behemota, zarówno poprzez pracę techniczno-graficzną, jak i osobom które współtworzyły klimat - dziękujemy.
Zapraszam do obejrzenia tego swoistego muzeum, które wiąże się ze wspaniałymi wspomnieniami niemałej części Jaskiniowców.
Kasztelan Crazy

Wróć do strony głównej Jaskini Behemota.
Rejestracja (chciałbym klucze)Rejestracja (chciałbym klucze)  

PrzewodnikPrzewodnik      LinksLinkownia     SzukajSzukaj     Śledzone tematyŚledzone tematy     Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ProfilProfil     MieszkańcyMieszkańcy     GrupyGrupy     ZalogujZaloguj
Ostatnio odwiedziłeś nas:
Obecny czas to: 2020-02-28 2:27:28
Autor Wiadomość
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 21 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Z mojego nowego opowiadania "Romer" z serii "Z Kronik Gidy":

"... Wiadomym było, że Gargulce to magiczne stworzenia. Za dnia wyglądały jak pomniki. Faktycznie jednak spały, ich skóra twardniała i przybierała forme czegoś w rodzaju kamienia. Jednak w nocy, z zajściem słońca. Tak jakby wracały do żywych. Skóra miękła, ukazywały się malutkie łuski. Skóra Gargulcy przypominała wtedy skóre smoka. Jednak po śmierci Gargulce jak wieczne ptaki - Feniksy, zamieniały się w popiół..."

Oto krótki opis Gargulców z opowiadania nad którym teraz pracuje. Ponieważ mało znam te stworzenia zwracam się z prośbą o pomoc i o informacje wszlekie na temat Gargulców. Opowiadanie to bowiem będzie o walce z nimi, więc chce je jak najlepiej poznać.

Pozdro
Kosnik King, 19 Skryba Imperium Kinugów

___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Farmerus



Dołączył: 8 grudnia 2002
Posty: 164
Skąd: ciało z Wrocławia; serce z Taur Urgos; dusza wciąż błądzi

Wysłany: 21 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Polecam "Przygody Eksperymentujacego Czrodzieja" Ururama Tururama :)
http://osada.heroes.net.pl/rekopisy.php

W rozdziale 17tym, albo 18tym jest właśnie mowa o gargulcach, a nawet o walce z nimi...
Poczytaj...
warto!
Nie tylko ze względy na gargulce... :)

___________
nie ma lekko
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 21 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Patrzałem za tym, ale nie znalazłem. Wiesz mam mało czasu (jutro o 5:30 znowu wyjazd do Warszawy).

Jeśli możecie to piszcie tu o Gargulcach, a nie gdzie można coś znaleźć. W Warszawie będę siedział po pół godziny/godzine i nie mam czasu żeby czytać całe opowiadanie.

Co do opowiadań to na pewno będę je czytał, ale najpierw czekam na konto w osadzie :evil: ciągle nie mam.

Pozdro
Kosnik King, 19 Skryba Imperium Kinugów

___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Hardack



Dołączył: 13 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: Nowy Targ

Wysłany: 21 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Dal bym tutaj poprostu link do leksykonu ale jezeli nie masz czasu to skopiowalem wszystko co bylo w leksykonie:

Gargulec

Mity HoMM:
Badaniom niestrudzonego Don Asha zawdzięczamy wyjaśnienie pochodzenia tej poczwary. Według niego gargulec jest niższą formą golema. Tworzone są z kamienia, często z granitu lub obsydianu. Są ścisle powiązane z golemami i są skutkiem ubocznym długotrwałego procesu tworzenia właściwych golemów. Gargulce powstawały dość szybko, czym można wytłumaczyć ich słabość w walce. Czarodzieje korzystali z ich usług gdy zaczęli zdobywać pierwsze umocnienia. Gargulce dzięki skrzydłom mogą szybko przedostać się poza mury, palisady, rowy, etc. O ile próbowano udoskonalić golemy, o tyle gargulce nie zyskały kontynuacji. Zostały wyparte przez silniejsze kreatury tworzone przez czarodziejów, a ci, którzy dotychczas ich używają, pozostawiają je w formie niezmienionej od wieków. Gargulce odznaczają się wysoką "natrętnością". Uderzają w grupach, oblatując i obsiadując przeciwnika ze wszystkich stron. Co prawda nawet mało doświadczony wojownik może jednym cięciem miecza zabić kilka tych stworów, ale wyobraźcie sobie tysiąc gargulców lecących w waszą stronę... Ich dodatkową zaletą jest to, że ostrza broni, tych którzy się przed nimi bronią, wyszczerbiają się o ich kamienne "ciała", stając się po chwili walki bezużytecznymi.

Gargulec (rzygacz) to inaczej smok wodny. W mitologii pojawia się tylko raz - w Normandii w roku 520, niedaleko Rouen. Ponoć dotarł tu z biegiem Sekwany z Kanału La Manche. Jego nazwa wzięłą się od słowa garguiller czyli od plucia i rzygania właśnie, gdyż wynurzywszy się w Rouen smok począł wodą oblewać okolicę, a że czynił to tak skutecznie, iż okolicę powódź nawiedziła i ale wszystkich uratował biskup św. Roman, który miast zwołać posiedzenie Rady Ministrów wolał zwykłe egzorcyzmy. Te okazały się skuteczniejsze od wszelkich przeciwpowodziowych dekretów.

Wbrew temu, co wyżej napisano, klątwa przemienienia w gargulca dotyka wielu, zwłaszcza po bliskich spotkaniach trzeciego stopnia ze stworem dżinem zwanym...

I to tyle pozdro :D

___________
Głupiec głupcem pozostanie a mędrzec geniuszem się stanie.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Haav Gyr



Dołączył: 2 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: Miasto Maggnar w północej Amarii

Wysłany: 21 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Gargulec (rzygacz) to inaczej smok wodny. W mitologii pojawia się tylko raz - w Normandii w roku 520, niedaleko Rouen. Ponoć dotarł tu z biegiem Sekwany z Kanału La Manche. Jego nazwa wzięłą się od słowa garguiller czyli od plucia i rzygania właśnie, gdyż wynurzywszy się w Rouen smok począł wodą oblewać okolicę, a że czynił to tak skutecznie, iż okolicę powódź nawiedziła i ale wszystkich uratował biskup św. Roman, który miast zwołać posiedzenie Rady Ministrów wolał zwykłe egzorcyzmy. Te okazały się skuteczniejsze od wszelkich przeciwpowodziowych dekretów.

No właśnie, :wink: i taka mała uwaga to nie gargulce tylko maszkarony.
W tym wypadku polskie słownictwo jest bogatsze od angielskiego.

___________
From the beginnin' to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain't got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin' the same
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
WorldDragon



Dołączył: 10 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: eeee tam, nieważne =]

Wysłany: 21 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Witajcei!!!

Hmm więc tak tu znajdziesz tą stronę, a jak nie masz czasu skopiuje z niej artykuł o gragulcach :D :

Wygląd: ogólnie gargulce są istotami mniej więcej rozmiarów człowieka, przeważnie wyższymi, choć zdarzają się osobniki niższe. Posiadają błoniaste skrzydła, dwie pary kończyn (ręce i nogi ;), choć czasem ręce mogą być zrośnięte ze skrzydłami, zdarzają się też z przypadki, w których błona skrzydeł rozpięta jest między nogą a ramieniem, jak u latającej wiewiórki - patrz Lexington ze wspomnianego serialu) oraz ogon. Dłonie mają najczęściej po cztery a stopy po trzy palce, zakończone mocnymi szponami, zdolnymi wbijać się w skałę czy metal. Na głowach gargulce mają często różnego kształtu rogi, uszy najczęściej szpiczaste, czasem w kształcie "płetwy" lub w innym - pole dla wyobraźni. Kolorystyka różnorodna skóry i włosów, z tym, że skrzydła najczęściej mają barwę ciemniejszą od reszty ciała.

Siła i możliwości: gargulce są z reguły o wiele silniejsze (nawet do 10 razy) od ludzi. Skrzydła umożliwiają im szybowanie w powietrzu, osobniki o większych skrzydłach zdolne są nawet do chwilowego aktywnego lotu. Są odporne na wysokie i niskie temperatury i trudno jej zranić Fenomenem tej rasy jest "kamienny sen", w który gargulce zapadają w ciągu dnia. W czasie od wschodu do zachodu słońca zamieniają się w kamień (swoistą substancję organiczną, jak twierdzą niektórzy). W tym czasie ich ciało może być wyleczone ze wszystkich ran i chorób, jednak w tym czasie można gargulca zabić jednym mocnym uderzeniem czegoś ciężkiego. Przemiana może być powstrzymana za pomocą magii, ale należy liczyć się z tym, że wywoła to zmęczenie... Jeśli chodzi o posługiwanie się magią, to znana są przypadki gargulców posługujących się magicznymi przedmiotami. Czy jednak są gargulce posiadające wrodzony talent do magii - niewiadomo.

Społeczeństwo: Gargulce żyją w społecznościach zwanych klanami, każdy klan nosi nazwę wywodzącą się od miejsca zamieszkania. Każdy klan ma swojego przywódcę. Większość klanów nie uznaje więzów pokrewieństwa: dla gargulców nie istnieją pojęcia rodzicielstwa czy biologicznych więzów krwi. Wewnątrz klanu wszyscy są dla siebie "braćmi" i "siostrami". Takie podejście jednak może prowadzić do chowu wsobnego i degeneracji, dlatego wiele młodych gargulców opuszcza klany w celu znalezienia sobie partnera z zewnątrz (no, to akurat jest mój własny pomysł, ale jest to logiczne, nie?). Gargulce mają silny instynkt chronienie siebie nawzajem oraz własnego terytorium - w tym zamieszkujących je innych istot. Dlatego zauważono spadek przestępczpści na terenach zamieszkanych przez gargulce. Jeśli jakiś klan osiedli się na terenie miejskim, może nawet nawiązać współpracę ze strażą miejską.


___________
</post>
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 22 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

SUPER!!!!

O takie właśnie informacje mi chodziło :D:D... bardzo mi pomogliście!!!!
Bardzo dziękuje. Opowiadanie powinno być gotowe za jakiś miesiąc, nie wiem czy będę do tego czasu w osadzie, więc jeśli ktoś będzie chciał to na mail'a może dostać :D.

Zaraz pozwole sobie wydrukować najważniejsze dla mnie informacje, żeby podczas pisania móc w to zajrzeć jak czegoś nie będę pewny. Trochę muszę też ten opis zmodyfikować. Oczywiście bardziej mi odpowiadają innowacje, ale te łuski mi nie pasowały i teraz wiem jak inaczej to ująć :].

Jeśli ktoś jeszcze coś ma o Gargulcach to bardzo proszę o skopiowanie tutaj albo napisanie. A wam chłopaki jeszcze raz bardzo dziękuje.

Pozdro
Kosnik King, 19 Skryba Imperium Kinugów

___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Haav Gyr



Dołączył: 2 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: Miasto Maggnar w północej Amarii

Wysłany: 22 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Mr_Rabbit (cytat):

Jeśli ktoś jeszcze coś ma o Gargulcach to bardzo proszę o skopiowanie tutaj albo napisanie. A wam chłopaki jeszcze raz bardzo dziękuje.

Mam małą(wielką) prośbę, czy wkońcu te gargulce zostaną nazwane maszkaronami?? wiem że może o wiele proszę, ale bardzo mi przykro że kolejna osoba popełnia ten sam błąd w nazwenictwie.
aha i jeszcze jedno:
Cytat:
Ich dodatkową zaletą jest to, że ostrza broni, tych którzy się przed nimi bronią, wyszczerbiają się o ich kamienne "ciała", stając się po chwili walki bezużytecznymi.

Ich ciała są normalne tylko za dnia stają się kamiennymi posągami.

___________
From the beginnin' to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain't got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin' the same
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 22 marca 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Haav GyrMam (cytat):
małą(wielką) prośbę, czy wkońcu te gargulce zostaną nazwane maszkaronami??


Chciałbym tylko zauważyć, że zarówno w HOMM jak i w NWN jest nazwa: GARGULEC. Większość osóbm w tym ja do tego się przyzwyczaiłem i sądze, że nie ma nic złego w tym nazewnictwie. Jeżeli bym napisał Maszkaron to pewnie 75% jaskiniowców by nie wiedziało o czym pisze. Tak czy owak zostaje Gargulec :D. Bez obrazy of course.

Haav GyrMam (cytat):
Ich ciała są normalne tylko za dnia stają się kamiennymi posągami.


Z tego co mi wiadomo, choć mogę się mylić. Owszem ich skóra zamienia się w kamieć tylko w nocy, ale w dzień jest również bardzo twarda i służy jako taki pancerz, więc sądze, że to o bronii to w jakimś stopniu się zgadza ;).

Pozdro
Kosnik King, 19 Skryba Imperium Kinugów

___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Janus



Dołączył: 25 sierpnia 2004
Posty: 164
Skąd:

Wysłany: 26 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o Gargulce to się nimi nie interesuję ale chyba mogę ci pomóc!

Mam kolegę który uwielbia potwory i mity o nich. Ostatnio kupił sobię książkę pt. "Potwory z piekła rodem" ma ona 234 strony z opisami potworów.

Podyktuję coś co ci się może przydać:
"Gargulce (według wielu przesłan) to potwory stworzone przez diabełka o imieniu Satvarius.Kiedy chciał wyjść na powierzchnię i zamieszkać wśród ludzi oni go odrzucili.Za karę z kamieni stworzył potwory które w dzień śpią pod postacią posągów a w nocy mordują i odpłacają się ludziom za zniewagę jaką dostał od ludzi ich pan,Savatarius.Jedynym sposobem aby je zniszczyć (wszystkie i do końca)jest zabicie ich pana(Savatariusa).Aby go zabić trzeba dostać się do jego zamku w piekle..."

Mam nadzieję że ci pomogłem!!! :D
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 26 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Informacje o stworkach, które podałeś to w zasadzie nic specjalnego. Kolejna z hipotez ich powstania ;). Ale zaciekawiła mnie książka, z której to zaczerpnąłeś. Wpisałem tytułna Allegro i nic nie ma, wpisałem w Google to o jakimś filmie, to o grze, ale ani słowa o książce. Jeżeli byś miał jakieś namiary to daj znać, bo mnie zainteresowała obiętość i tytuł ;).

Zdravim
Mr. Rabbit

___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Haav Gyr



Dołączył: 2 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: Miasto Maggnar w północej Amarii

Wysłany: 26 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

I dobrze że nic nie ma na temet tej książki, jeśli piszą takie głupoty w niej to nawet nie warto do niej zaglądać. Chyba, że interesują cię każde wymysły jakiś pisarzy, to wtedy masz problem, bo każdy wymyśla co innego. Czym jest(był) gragulec już zostało napisane, to czym jest w fantasy to już też masz napisane(historia z HoMM).
___________
From the beginnin' to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain't got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin' the same
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 27 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Tak, ale jeżeli książka ma ponad 200 stron a o Gargulcach jest taka "duża" wzmianka to podejrzewam, że będą tam również stwory o których nigdy nie słyszałem, a wtedy będę miał co szukaćw Internecie ;).
___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Haav Gyr



Dołączył: 2 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: Miasto Maggnar w północej Amarii

Wysłany: 27 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Tyle że wartość a ilość to inne pojęcia :wink:
Bo o gargulach piszą głupoty, nawet jeżeli to książka czysto fantasy(bo nie wielu wie, że w każdym fantasy ukryta jest prawda mitologiczna). Nawet zmyślone historie muszą mieć ręce i nogi.
Pfuu nie gragulce tylko maszkarony :P

___________
From the beginnin' to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain't got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin' the same
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Mr. Rabbit



Dołączył: 6 stycznia 2004
Posty: 164
Skąd: Imperium Kinugów

Wysłany: 27 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

hehehe...
Haav Gyr, pozwolisz, że nie będę tutaj już o tem dyskutował, bo wiem, że Cię nie przegadam. Tym bardziej, że w tym przypadku masz całkowitą rację. Ja po prostu chce zdobyć informacje o książce, gdzie ją można dostać, za ile i co mniej więcej w niej znajdę. Książka ma szansę wydawać się ciekawą, to też się zainteresowałem. Ale jeśli cena nie będzie mi odpowiadać to dam sobie spokój. Na razie chce tylko informacji ;). Dlatego jeśli ktoś ma namiary na jakąś stronkę to dajcie znać ;). Loookniemy co to jest :).

___________
Mimo wszystko dzięki Ci Hetmanie :) a mnie i tak możecie powiesić jak Skrytobójce.
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Haav Gyr



Dołączył: 2 lutego 2004
Posty: 164
Skąd: Miasto Maggnar w północej Amarii

Wysłany: 27 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

A czy opłaca się wywołyywać zamęt w głowie i psuć wzrok? :wink:
___________
From the beginnin' to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain't got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin' the same
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Janus



Dołączył: 25 sierpnia 2004
Posty: 164
Skąd:

Wysłany: 30 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

Mr.Rabit jeśli Cie zainteresowała to zobacz czy w Empiku jej nie ma a jak nie ma to jeśli będziesz w Wejherowie t zajdż do księgarni(największa w mieście) lub na Google czy Alegro wpisz "książki o potworach"!

A co do ciebie Haav (...)< tutaj niefortunny aftor posta niefortunnie bardzo "pije" do Haav Gyr'a... >
Gdyby każdy tak myślał to by nie było ksiązek bo każda książka to wymysł autora!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :twisted:
//Eon: ...
--------scalenie by Eon--------
Aha książka kosztuje ok20-24 zł!!
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
Grenadier



Dołączył: 20 lipca 2000
Posty: 164
Skąd: Opole

Wysłany: 30 września 2004     Gargulce Odpowiedz z cytatem

(poza tematem) Janus - nowyś to może i nie do końca wiesz, gdzie jesteś, ale obrażanie innych ma u nas króką historię. Kończy się szlabanem, czasem na zawsze. I nikt po takich nie płacze...

(w temacie) fantasy to taka dziedzina, gdzie mit z mitem się splata, a akżdy autor ma prawo jeszcze namieszać - bo to przecież fantazja. Jednak troche systematyki zawsze się przydaje. Ja korzystam z dwóch pozycji - jedna to zapene znana wam ksiązka Sapkowskiego - bardzo dobra podbudowa historyczna, a druga to "Bestiariusz Tolkienowski" Davida Daya.

___________
Będziemy się żegnać...
    Powrót do góry     Odwiedź stronę autora
©2002, 2003, 2004, 2005 Jaskinia Behemota
Template made by Valturman.
Powered by gnomePHP.
Pieczę nad Starym Forum sprawuje Crazy.